Drogi pamiętniku...
Nazywam się Angeles Saramego, mam dwadzieścia cztery lata.
Jedenaście lat temu moja rodzina składała się z mojej mamy, mojej siostry, jej męża Germana, jej córeczki Violetty i mojego taty.
Wszystko się skomplikowało.Moja siostra była sławną piosenkarką. Maria, bo tak się nazywała chciała poświęcić czas Violi, jednak mój tata namówił ją na ostatnią trasę koncertową.Wtedy była katastrofa lotnicza w której uczestniczyła Maria. Niestety moja siostra nie przeżyła. Po tych wydarzeniach German oskarżył mojego ojca o śmierć Marii i wyjechał bez słowa z Violettą nie wiadomo gdzie. Kilka tygodni potem zmarł mój tata.
Nie dawno jednak German i Viola wrócili do Buenos Aires. Od razu poszłam do ich nowego domu, chciałam powiedzieć szwagrowi kim jestem, lecz stchórzyłam i podłam się za kandydatkę na guwernantkę Violetty. Oczywiście mnie zatrudnił. Mieszkam tam razem za szwagrem, Violą, Olgą- gosposią, i narzeczoną Germana, Jade wielką żmiją. Najbardziej boli mnie to, że Violetta w ogóle nie wie o moim istnieniu, German też nie wie kim jestem.
Od dłuższego czasu męczą mnie wyrzuty sumienia jak mogłam okłamać moją rodzinę.
Pracuję także jako nauczycielka śpiewu w szkole artystycznej studio on beat, gdzie dyrektorem jest mój najlepszy przyjaciel- Pablito. Wydaje mi się że on czuje do mnie coś więcej, ale ja go traktuję jak brata, którego nie miałam
Ostatnio namówiłam Vilu by zdawała egzaminy do studio. Oczywiście German o tym nie wie, moja siostrzenica zaśpiewała piękną piosenkę "en mi mundo" ma ogromny talent. Nie wiem dla czego, ale German nie chce by jego córka śpiewała.
Planuje niedługo powiedzieć prawdę Violetcie i Germanowi, chociaż bardzo się boję ich reakcji.
------------------
I oto prolog. Wiem, że nie był jakiś fantastyczny, wiem że wiele muszę się jeszcze nauczyć aby moje opowiadanie było dobre. Przepraszam was że jest taki krótki, ale nie miałam pomysłu co tu napisać.
Pierwszy rozdział będzie na pewno długi i postaram się aby był lepszy od prologu. Mam nadzieję że zostawicie ślad w formie komentarza :) Jestem również otwarta na szczerą krytykę :)
Świetny prolog.
OdpowiedzUsuńCiekawie piszesz.
Życzę powodzenia.
~ Asia.♡